Dzięki współpracy Zespołu Szkół Nr 1 w Opatowie z fundacją Efekt Motyla w Kielcach i programowi Erazmus + serce Sewilli bije również na Górce. Andaluzyjska przygoda uczniów z klas technikum pojazdów samochodowych dobiegła końca 11 października bieżącego roku.
Zafascynowani Sewillą, pełni wrażeń i zachwytu wrócili do szkolnej rzeczywistości. Z nowymi doświadczeniami, unijnymi certyfikatami i nadzieją na kolejny wyjazd angażują się w codzienne życie szkoły. Ich barwna relacja z pobytu w Hiszpanii budziła żywe zainteresowanie rówieśników. Codzienne przekazy z zajęć praktycznych, doskonalenie i nabywanie umiejętności zawodowych i kompetencji językowych były kluczowym elementem promocji kierunku, który ma już swoje tradycje szkole. Ustabilizowany i jasno określony harmonogram praktyk zaowocował stworzeniem pojazdu marzeń. Efektem trzytygodniowych starań uczniów ZS Nr 1 było bezbłędne wykonane auto najwyższej próby. Koncertowy przejazd finalny znalazł odzwierciedlenie w celujących ocenach końcowych uczestników praktyk. Kosmiczny kolor wehikułu nieziemsko mieniący się w tańczących promieniach słońca Sewilli był przysłowiową wisienką na torcie poświęcenia uczniów Górki.

Pominąwszy oddanie w tworzenie projektu przedpołudnia i weekendy zostały zarezerwowane na poznawanie kultury hiszpańskiej. Wycieczka do Malagi pozwoliła uczniom poznać smaki kuchni śródziemnomorskiej i uzyskać piękną opaleniznę. Natomiast w Sewilli wyjście do Muzeum Sztuk Pięknych przybliżyło twórczość Goi, Valazqueza i El Greco. Z kolei wizyta w lokalnym akwarium uwidoczniła naturalne piękno podwodnego świata i jego mieszkańców.
Gotycka, majestatyczna Katedra Najświętszej Marii Panny z kolorowymi witrażami, srebrnym ołtarzem i grobowcem Krzysztofa Kolumba zrobiła niepowtarzalne wrażenie. Królewski Alkazar i jego wypielęgnowane ogrody z dumnymi pawiami leniwie przechadzającymi się po zadbanych alejach wzbudziły respekt i podziw zwiedzających.
Wśród wspaniałych samochodów i szybkich tramwajów oczarowanie wywoływały dorożki przemieszczające się ulicami miasta. Niemalże jak u Gałczyńskiego: zaczarowane dorożki, zaczarowani dorożkarze i zaczarowane konie hipnotyzowali wdziękiem urzeczonych turystów, którzy odwiedzali sklepy z andaluzyjskimi pamiątkami. Wśród bezgranicznie urzeczonych turystów byli również uczniowie technikum pojazdów samochodowych z Górki w Opatowie.
Piękne hiszpańskie dziewczyny tańczące flamenco, z kastanietami i wachlarzami spotkane na Placu Hiszpańskim po drodze do Parasoli, najlepszego punktu widokowego w Sewilli, były niewiarygodnie atrakcyjne.
Niesposób nie wspomnieć o doznaniach jakie wzbudziła kuchnia hiszpańska. Paella przyrządzana na powietrzu, podawana na ogromnej patelni z różnymi dodatkami potęgowała niezastąpioną atmosferę restauracyjek wypełniających wąskie uliczki. Należy podkreślić, że szczególnie teraz w chłodne, jesienne wieczory wspomnienie smaku hiszpańskich tapasów dodaje sił uczniom z technikum pojazdów samochodowych na Górce.